Stawy
Czas czytania: 1 min · Karolina Wójcik
Ladą, kasą albo stanowiskiem w kuchni nikt nie „trenuje”. Stopy i kostki jednak zbierają godziny bez zmiany pozycji. Wieczorem pojawia się ciężar, odcisk od skarpety, ochota, by nic nie ruszać.
Intensywnego rozciągania „do bólu”, skoków, biegu „żeby rozruszać”. Po całym dniu stania kostka potrzebuje odciążenia, nie kolejnego rekordu.
Jeśli pracujesz w twardej podeszwie: rozważ wkładkę po konsultacji, nie po reklamie w mediach społecznościowych.
Jednostronny, szybko narastający obrzęk, ból przy dotyku łydki, duszność. To nie temat na artykuł o nawykach.
Kostki po ladzie lubią przewidywalny rytuał: zmiana butów, krótki marsz, uniesienie, woda. Rano wróć do punktów z checklisty. Jeśli stoisz i jednocześnie nosisz ciężary, zajrzyj też do rozgrzewki przed ogrodem.
Karolina Wójcik
Redaktorka edukacyjna. Układa poradniki o stawach i ruchu w checklisty. Bez diagnozy przez internet.